logowanie
Bank danych o grobach
13.12.2011 r. - Naszym dobrodziejom - serdeczne Bóg zapłać!!!

We wrześniu i październiku br. otrzymaliśmy pieniądze od czterech Polaków z naszego Kraju. Jest to ewenement, którego (poza wpłatami z tzw. 1% podatku, za ub. rok) nie doświadczyliśmy od ponad siedmiu lat (w 2004 roku pięć osób wpłaciło łącznie 1.000 zł).

Wszystkim naszym darczyńcom składamy, z całego serca, wyrazy najgłębszej wdzięczności. Bóg Wam zapłać!!!

Poniżej przedstawiamy tekst podziękowań, które wysłaliśmy wzmiankowanym osobom.


Wałbrzych, dnia... 2011 r.

Szanowny Pan [ni]

...

w ...

Szanowny Panie [i],

śpieszymy, z całego serca, ładnie podziękować Panu [i] za Jego [Jej] ofiarność poprzez przekazanie nam kwoty ...zł (otrzymaliśmy je w dniu ... br.).

Pieniądze te dopomogą w realizacji naszych celów statutowych.

Darowizna ta zostanie przeznaczona na sfinansowanie prac porządkowych (na Ukrainie) przy starych polskich cmentarzach [prac przy opuszczonych kościołach rzymskokatolickich] w przyszłym roku; dwóm, ponad osiemdziesięcioletnim, Polkom z Podhajczyków i Głęboczka w formie wsparcia pieniężnego.

Radzi jesteśmy z Pańskiej [Paninej] pomocy tym bardziej, że podobnej ofiarności prawie że nie doświadczamy. Sprawy, którymi się zajmujemy mało kogo interesują. Władzom rządzącym naszym Krajem w ogóle nie zależy na katolickości i polskości na Kresach wschodnich dawnej Polski. Ofiarności społecznej także jest niewiele. A moda „na Kresy” minęła (obecnie nasila się moda na „szukanie korzeni”, co jest – tak naprawdę – przejawem egocentryzmu, nic pożytecznego nie dając. Znam korzenie, no i – co z tego dobrego?; jakie dobre owoce?).

Zaś polska spuścizna katolicka i kulturowa, między innymi w postaci starych polskich cmentarzy i starych opuszczonych kościołów rzymskokatolickich pozostaje, od blisko siedemdziesięciu lat, w ogromnym zaniedbaniu i nie mniejszym zapomnieniu. Natomiast Polonia na Tamtych ziemiach (pozostawiona przecież samej sobie na „obczyźnie”) żyje w znacznym ubóstwie, a często i w nędzy. Jest – tak naprawdę - całkowicie zapomniana, a przez niektórych z lekceważeniem oceniana i tak też traktowana.

I nie aspekt materialny pomocy jest najważniejszy, ale przejaw tego, że ktoś z Polski pamięta o potomkach tych, którzy przez stulecia – mimo okrutnych prześladowań – trwali przy wierze, kulturze, języku i tradycjach naszych Ojców.

Oznajmiwszy powyższe zapewniamy Pana [Panią] o uczuciach głębokiego uszanowania.

www.podole.org © 2010-2019. All right reserved. Engine by GrupaBroNET.

KRESY stat4u